Trudno dziś znaleźć człowieka, który nie posiada telefonu komórkowego. Prawie u każdego w kieszeni (lub torebce) tkwi jakaś Nokia, Samsung czy Motorola. Według badań rynkowych Polacy zakochali się w komórkach i telefonów komórkowych w Polsce jest więcej niż obywateli. Wynika to z faktu, iż sieci komórkowe od lat stosują różnego rodzaju promocje skutecznie zachęcają do zakupu telefonu komórkowego.
Spadły też ceny połączeń i dziś rozmawiając przez telefon komórkowy nie trzeba nerwowo zerkać na zegarek i stresować się, że licznik bije co przełoży się na rachunek do zapłacenia. Dziś nasza Nokia czy Samsung sama nie kosztuje zbyt dużo, podobnie zresztą jest z eksploatacją telefonu, która dziś nie kosztuje fortuny. Sieci komórkowe oferują pakiety bezpłatnych (w ramach abonamentu) minut i darmowych SMSów.
Można więc pozwolić sobie nawet na dłuższe pogaduszki, bo nie ma z tym problemu jeśli ma się w zapasie na przykład siedemset darmowych minut w ramach abonamentu. I dlatego też coraz częściej widzimy na ulicy czy w autobusie ludzi gawędzących przez komórkę. Jeszcze parę lat temu każdy starał się streszczać i rozmawiać jak najkrócej. Dziś nasza Mororola czy Nokia stała się naszym łącznikiem z przyjaciółmi z którymi zawsze możemy pogadać.
